Create a Joomla website with Joomla Templates. These Joomla Themes are reviewed and tested for optimal performance. High Quality, Premium Joomla Templates for Your Site

Facebook zezwoli na mowę nienawiści. Ale tylko przeciwko putinowi lub rosyjskiej armii

Michał Miśko
Opublikowano

Zwroty, które zazwyczaj powodowały na Fcebooku usunięcie komentarza i nałożenie restrykcji na konto będą tymczasowo dozwolone. Będzie mozna np. życzyć śmierci rosyjskim najeźdźcom.

Znacie to dobrze. Poniosło was i napisaliście w stosunku do kogoś soczysty komentarz, który następnie został uznany za mowę nienawiści. Komentarz został usunięty, a na was, w zależności od swojej historii tego typu przewinień na Facebooku, nałożono restrykcje, polegające na czasowym wyłączeniu możliwości komentowania i publikowania treści. Czasami interpretacje Facebooka bywały kuriozalne, ale mniej więcej tak to działało. Obecnie na niebieskim portalu nadal zabronione jest stosowanie mowy nienawiści, ale serwis Marka Zuckerberga zrobił wyjątek. Dla putina i rosyjskiej armii.

W świetle toczącej się inwazji zrobiliśmy tymczasowo wyjątek w stosunku do tych osób, których bezpośrednio dotyka temat wojny. Wyrażanie nienawiści w stosunku do najeźdźcy nie będzie chwilowo naruszeniem regulaminu, powiedział rzecznik Meta w wypowiedzi dla BBC.

Sprawa czasowej dyspensy dotyczy użytkowników z Ukrainy, co oczywiste, ale również z rosji i Polski. Jeśli więc chcecie życzyć śmierci rosyjskim żołnierzom łamiących podstawowe prawa ludności cywilnej na terenie napadniętej Ukrainy, lub życzyć śmierci putinowi, to teraz można to robić na Facebooku zupełnie bezkarnie. Do pakietu nienawiści dołączył również prezydent białorusi, łukaszenko. Jego również możemy na Facebooku nazwać obecnie ch***. Co ciekawe, facebook, jak wynika z wewnętrznej komunikacji w serwisie do której dotarło BBC, nie będzie również karać za wezwanie do aktów przemocy przeciwko rosyjskiej armii. To, czego nie będzie można robić to nawoływać do aktów przemocy skierowanych przeciwko rosyjskiej ludności cywilnej.

* od pewnego czasu pisząc o rosji i rosjanach, władimirze putinie czy podmiotach pochodzących z tego kraju używamy, niezgodnie z zasadami języka polskiego, małych liter. To nie błąd, ale celowe działanie. W chwili obecnej, z perspektywy portalu technologicznego, tylko tyle jestesmy w stanie zrobić. Dla nas rosja, władimir putin i wszyscy popierający go rosjanie są mali, jak stosowane przez nas litery.

 

 technologia i rozrywka