Create a Joomla website with Joomla Templates. These Joomla Themes are reviewed and tested for optimal performance. High Quality, Premium Joomla Templates for Your Site

AstraZeneca zaktualizowała dane ze Stanów Zjednoczonych

Michał Miśko
Opublikowano

AstraZeneca po nieścisłościach jakie wyniknęły po opublikowaniu danych dotyczących wyników badań klinicznych przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych zaktualizowała je i podała do opinii publicznej.

AstraZeneca w poniedziałek podała dane dotyczące skuteczności swojej szczepionki, bazujące na badaniach klinicznych wykonanych w Stanach Zjednoczonych. Skuteczność, którą kilka dni temu ogłoszono wynosiła 79 procent. Przedstawiciele amerykańskiego regulatora szybko wychwycili jednak błąd w sprawozdaniu AstraZeneci, który polegał na stwierdzeniu skuteczności na bazie danych zebranych do 17 lutego. Późniejsze dane wskazywały nieco mniejszą skuteczność, balansującą w granicach od 69 do 74 procent.

Nowe, oficjalne dane z USA stanowią, że AstraZeneca wykazuje 76 procentową skuteczność w zabezpieczeniu pacjenta przed rozwojem sympomatycznego Covidu-19 oraz sto procent skuteczności w zabezpieczania przed ciężkim przebiegiem tej choroby i hospitalizacją. Dodatkowo, badania wykazały, że osoby powyżej 65 roku życia lepiej reagują na preparat. W tej grupie wiekowej skuteczność szczepionki oszacowano na 85 procent.

 

Przypomnijmy jedynie, że wcześniejsze dane dotyczące szczepionki AstraZeneca pochodziły z badań w Wielkiej Brytanii, Brazylii i RPA. Tamte dane wskazywały na ok. 70 procentową skuteczność w ochronie przed zachorowaniem oraz, tak jak w USA, pełną ochronę przed ciężkim przebiegiem choroby i hospitalizacją. W trakcie trwania badań ogłoszono również, że skuteczność szczepionki osiąga ok. 90 procent w momencie podania połowy pierwszej i pełnej drugiej dawki. Jednak takie dawkowanie wtedy było wynikiem błędu, a nie zamierzonego planu badań, a więc nie można opierać się na takiej właśnie skuteczności. Nie należy również porównywać skuteczności szczepionki AstraZeneca z innymi dostępnymi w tej chwili w Unii Europejskiej. Są to inne szczepionki, badane w inny sposób i w innych warunkach.

Astra Zeneca stosowana jest obecnie w wielu krajach świata, w tym na terenie Unii Europejskiej. Kilka dni temu bezpieczeństwo stosowania szczepionki AstraZeneca potwierdziła Europejska Agencja Leków. Wątpliwości pojawiły się po tym, jak kilka krajów zgłosiło możliwy związek zaszczepienia z wystąpieniem zakrzepów krwi z powodu których kilka osób, w różnych częściach świata, zmarło. Żadne analizy nie potwierdziły jednak bezpośredniego wpływu szczepienia na wystąpienie zakrzepicy, a liczba przypadków tej choroby wśród osób świeżo zaszczepionych nie odstaje od normy występowania tej samej dolegliwości w ogóle społeczeństwa. W Polsce do tej pory wykonano już ponad 5 milionów szczepień, w tym prawie 1,9 miliona osób otrzymało już dwie dawki szczepionki. Obecnie rozpoczął się proces szczepienia służb mundurowych, które również otrzymają preparat szwedzko - brytyjskiej firmy AstraZeneca i Uniwersystetu Oksfordzkiego.

O skuteczności i bezpieczeństwie szczepionki AZD1222 wypowiedziała się również jedna z czołowych postaci WHO, dr Soumya Swaminathan. Zdaniem pani doktor nie ma żadnych, poważnych powodów, ani dowodów, żeby łączyć kilka przypadków zdarzeń zakrzepowych ze szczepieniem. Powinniśmy w tym momencie umacniać ludzi, za pomocą twardych, naukowych dowodów, w poczuciu, że szczepionki są bezpieczne i tylko one mogą pomóc nam zwalczyć pandemię, powiedziała dr Swaminathan na antenie CNN.