Create a Joomla website with Joomla Templates. These Joomla Themes are reviewed and tested for optimal performance. High Quality, Premium Joomla Templates for Your Site

EA chce zmienić nazwę serii Fifa. Jak nie wiadomo dlaczego to chodzi o pieniądze

Michał Miśko
Opublikowano
EA chce zmienić nazwę serii Fifa. Jak nie wiadomo dlaczego to chodzi o pieniądze
FiFA 22

EA rozważa pozbycie się nazwy FiFA z serii swoich piłkarskich gier i zastąpienie jej czymś innym. News obiegł świat i wszyscy zastanawiają się czemu to ma służyć. Ale, tak jak to jest zazwyczaj, jesli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

Wraz z premierą nowej, odświeżonej FiFY świat obiegła wiadomość, że EA Sports rozważa zmianę nazwy serii swoich gier piłkarskich. Nazwy (i licencji), której używa nieprzerwanie od roku 1993. W środowisku zaczęto oczywiście zastanawiac się co może stać za taką decyzją, czy w ogóle podjęciem rozważań na ten temat. I nie trzeba być Szerlokiem, żeby pomyśleć, że zapewne chodzi tutaj o pieniądze i oficjalne wykorzystywanie licencji Fifa.

Nieco światła rzuca na całą sprawę Tariq Panja z New York Timesa. I oczywiście przypuszczenia wielu, mają solidne podstawy. Fifa żąda po prostu więcej kasy za wykorzystywanie swojego logo (oczywiście w wielkim skrócie bo umowa zapewne przewiduje znacznie więcej). Dotychczasowa umowa pomiędzy EA a Fifa obowiązuje od 2013 roku i wygasa w przyszłym roku - negocjacje na temat nowej umowy trwają już podobno od dwóch lat. Według źródeł na jakie powołuje się autor artykułu w NY Times Fifa miała zażądać od kalifornijskiej firmy niemal dwukrotność tej kwoty, którą deweloper płaci obecnie. Kwota ma siegać ponad miliarda dolarów za licencję na cztery lata w których dojdzie również do rozegrania Mistrzostw Świata w Katarze (2022). Dodatkowo Fifa chce również zmniejszyć zakres w jaki Elektronicy mogliby wykorzystywać licencję.

W tym sporze może zapewne chodzić o wykorzystywanie przez EA do monetyzacji trybu Ultimate Team, czyli możliwości dodatkowego zarobku na tworzeniu przez graczy swoich własnych drużyn, wykorzystywanych następnie do rywalizacji w sieci z innymi graczami. Fifa chciałaby z tej części gry otrzymywać dodatkowe pieniądze, lub nawet sprzedać te część jako dodatkową licencję. Obecnie, według szacunków, przychody z tego segmentu gry sięgają nawet miliarda dolarów rocznie.

Jaka będzie przyszłość serii gier FiFA? Tego na razie nie wiemy. EA zabezpieczyła jednak swoją ewentualną przyszłość rejestrując na terenie Wlk. Brytanii i Unii Europejskiej znak towarowy w postaci potencjalnej, nowej nazwy. Jest nią EA Sports FC. Potencjalnie EA może związać się, oprócz FiFY, z innymi narodowymi czy regionalnymi organizacjami. Czy jednak ktoś będzie chciał kupować i grać w grę, która zawiera zaledwie wycinek piłkarskiej mapy?